Skip to content

Myfengstyle


Śladami Lary Croft – Angkor Wat, Kambodża

Śladami Lary Croft – Angkor Wat, Kambodża

Angkor Wat. Miejsce magiczne, tajemnicze i piękne w swojej surowości. Trochę zapomniane i na uboczu ale wciąż żywe w korzeniach drzew dżungli, która powraca na swoje miejsce. Nie da się tego opisać słowami a i zdjęcia też nie do końca oddają atmosferę tego miejsca. Trzeba tam być. Zaczęliśmy od najbardziej znanej części, do której wchodzi się przez most.

20160701_091809

P1080134

P1080155

P1080145

20160701_093132

20160701_094000

A tu wjazd do Angkor Thom – stolicy państwa Khmerów. Brama Południowa i Giganci strzegący wejścia. To miasto było budowane z rozmachem, u schyłku średniowiecza było to najludniejsze miasto świata,mieszkało tu około miliona osób…

P1080191

Wjazd przez most nad malowniczą rzeką.

P1080194

P1080197

W stolicy znajdowała się miejska świątynia Bajon ze słynnymi wieżami ozdobionymi twarzami Dzajawarmana VII,który uważał się za wcielenie Buddy.

P1080236

P1080241

20160701_120816

20160701_114636

P1080246

W mieście były liczne tarasy, z których obserwowano pojedynki na słoniach i zapasy.

P1080252

20160701_124130

Następnym niesamowitym miejscem jest świątynia Ta Phrom – właśnie ta, w której kręcono film Tomb Raider. Tu dżungla powoli wraca na swoje miejsce, przerastając potężnymi korzeniami mury. Widok jest niesamowity….

P1080274

20160701_144138

 

Gdzieś pośród korzeni przeziera twarzyczka tancerki :o)

 

20160701_144337

20160701_144854

20160701_145409

20160701_150822

20160701_151225

Jest jeszcze jedna przepiękna świątynia zwana Twierdzą Kobiet – Banteay Srei. Wzniesiona została nie przez khmerskich władców – jak pozostałe – ale przez dwóch braminów. Jeśli widziałeś arabskie koronkowe ornamenty wyrzeźbione w drewnie, to tu zobaczysz to samo ale w kamieniu :o) Coś niesamowitego. Ta mała świątynia jest prawdziwą perełką.

 

20160702_094809

 

Bramy i przejścia tworzą jakby ramy obrazów…

20160702_095307

 

P1080355

 

P1080358

 

P1080364

 

P1080365

 

P1080374

Po zwiedzaniu otrzymaliśmy zaproszenie na wieczór z tańcami khmerskimi i mogliśmy się cofnąć o kilka stuleci wstecz, podziwiając subtelne i przepiękne ruchy khmerskich tancerek – takie jak zostały uwiecznione na reliefach w świątyniach…

 

P1080460

 

P1080472

A na koniec czas na drinka w którejś z objazdowych „knajpek” na Pubstreet :o)

 

P1080520

Żegnamy już Angkor i przepiękną Kambodżę. To miejsce chwyta za serce. Jest tu coś, co sprawia, że nie chce się wyjeżdżać. Mi przynajmniej Kambodża podobała się bardziej niż Tajlandia :o) Myślę, że jeszcze tu wrócę i odwiedzę moje tancerki w którejś ze świątyń…

 

 

 

Leave a Reply